Transport samochodów drogą morską przechodzi niemałą rewolucję. Zamiast klasycznego przewozu na pokładach statków RoRo, coraz więcej operatorów stawia na rozwiązanie „Cars in Containers” (CIC), które pozwala przewozić auta w standardowych kontenerach. Dzięki temu nie tylko ogranicza się emisję CO₂, ale także zwiększa bezpieczeństwo i elastyczność dostaw. Jak działa CIC, jakie daje korzyści i czy wkrótce stanie się nowym standardem w przewozie samochodów między kontynentami? Sprawdź rozwiązanie, które łączy ekologię z efektywnością transportu.
Nowe podejście do przewozu samochodów, czyli „Cars in Containers”
Transport samochodów drogą morską od lat opierał się głównie na statkach typu RoRo (roll-on/roll-off), gdzie auta wjeżdżają i zjeżdżają z pokładów promowych oraz specjalistycznych jednostek. Dziś, w dobie dążenia do ograniczenia śladu węglowego i zwiększenia efektywności transportu, coraz więcej firm logistycznych wdraża rozwiązanie „Cars in Containers” (CIC). To model przewozu pojazdów osobowych w standardowych kontenerach, który łączy ekologię z elastycznością dostaw.
Rozwiązanie CIC polega na transporcie samochodów w kontenerach morskich, które umożliwiają standardowo przewóz maksymalnie 4 samochodów w kontenerze o długości około 12 metrów lub do 6 pojazdów w kontenerze o długości ponad 16 metrów. Wykorzystywane przy tym specjalne ramy, szyny i systemy mocowań pozwalają bezpiecznie umieścić pojazdy na różnych poziomach w kontenerze, dzięki czemu możliwe jest jak najlepsze wykorzystanie dostępnej przestrzeni.
Samochody są zabezpieczane w kontenerach w sposób eliminujący ryzyko przesunięć i uszkodzeń. Na uwagę zasługuje również sam proces załadunku oraz rozładunku, który wyróżnia się szybkością i zastosowaniem dostępnych automatyzacji. Dzięki temu możliwe jest ograniczenie czasu operacyjnego w portach, co dodatkowo zmniejsza emisję CO₂ w procesie logistycznym.
Jak środowisko może skorzystać na przewozie aut w kontenerach?
Ci, którym zależy na redukowaniu emisji dwutlenku węgla i poprawie efektywności operacyjnej, mogą zwrócić się właśnie ku wdrożeniu transportu CIC. Jego cechami charakterystycznymi są właśnie redukcja emisji dwutlenku węgla oraz poprawa efektywności operacyjnej. Kontenery można układać jeden na drugim, co pozwala zaoszczędzić miejsce na statkach i umożliwia przewóz większej liczby pojazdów w jednym rejsie w porównaniu do tradycyjnych rozwiązań RoRo.
Dodatkowo transport w kontenerach jest kompatybilny z infrastrukturą kolejową i drogową, co natomiast umożliwia płynne przejście między różnymi środkami transportu bez konieczności przeładunku pojazdów. Dzięki temu proces transportowy wiąże się z mniejszą emisją dwutlenku węgla.
„Cars in Containers” – jaką rolę odgrywa w nim elastyczność oraz bezpieczeństwo dostaw?
Transport samochodów w kontenerach daje większą elastyczność tras i terminów dostaw. Kontenery mogą być przewożone zarówno na liniach oceanicznych, jak i trasach krótkiego zasięgu, a także transportowane koleją i ciężarówkami bez dodatkowych przeładunków, co skraca czas dostawy i zmniejsza ryzyko opóźnień.
Zabezpieczenie aut wewnątrz kontenerów chroni je z kolei przed czynnikami atmosferycznymi oraz minimalizuje ryzyko uszkodzeń mechanicznych, co ma szczególne znaczenie przy transportach na długich dystansach.
Przewóz aut w kontenerach – mrzonka czy przyszłość branży?
Coraz więcej operatorów logistycznych i armatorów wskazuje, że transport samochodów w kontenerach może stać się standardem dla przewozów międzynarodowych i międzykontynentalnych, szczególnie w kontekście rosnącej potrzeby ograniczenia emisji CO₂ w transporcie morskim.
Model CIC nie tylko zmniejsza ślad węglowy, ale również daje większą kontrolę nad kosztami operacyjnymi i terminowością dostaw, co jest istotne w czasach dynamicznych zmian w branży motoryzacyjnej i logistycznej. „Cars in Containers” zaczynają się coraz częściej interesować operatorzy logistyczni, którzy łakną nowych rozwiązań, a przy tym chcą łączyć ekologię z efektywnością operacyjną w przewozie samochodów.
